Nowy Jork - km bez zmian

19.07.2011

Orzeł wylądował ponownie. Męska ekipa bez bagażu. Tylko Oberżyświat miał 30 kilową torbę pełną literatury pomocniczej na całą wyprawę, np. 80 numerów National Geographic, w których o Ameryce Płn. coś znalazł. Prezes ze Skutecznym pojechali szukać pozostałych członków ekipy. Oberżyświata odebrała z lotniska koleżanka, bo on wszędzie ma jakieś koleżanki.
Broker nadal twierdzi, że auta będą prawdopodobnie do odbioru we czwartek. Niech no tylko nawali...
Temperatura nadal okrutna, a wieczorem na Broadway'u tłok turystów obrzydliwy, jak w sylwestra.